O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 12 marca 2014

przedwiośnie.

obecne przedwiośnie w niczym nie przypomina tego u Żeromskiego,
choć ponoć rano są przymrozki, co źle wróży plonom z ogródków działkowych.

(wyprodukowawszy to zdanie, uświadomiłam sobie, że mogłabym tworzyć rubrykę Poradnika Rolnika,
czego chyba jednak bym nie chciała) ;)

śledziłam Oscary 2014, kibicując "Blue Jasmine".
śledziłam Orły 2014, kibicując "Idzie".
wszystko poszło z planem, czyli nie jest źle w kinematografii, a nawet jest dobrze.

oraz mamy rybkę o imieniu De-moll.
rybka, jak na rybkę domową, przystało mieszka w akwarium,
w którym poinstalowane są filtry, pompki, termometry i inne.
całość tworzy piękny obrazek z szumem strumyczka w tle niczym w sielankach Szymona Szymonowica.

a dzisiejsze poranne słonko uświadomiło mi, jak bardzo mam brudne szyby.




tu przyziemna  JA  :)

11 komentarzy:

  1. Kocham słońce właśnie takie i niebo niebieskością jak razi po oczach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne pełne niebieskości ujęcia.
    Mam okna brudne na okrągło, ale tak nienawidzę mycia tychże, że przestałam zwracać uwagę. Mogłabym godzinami prasować, odkurzać..., byle nikt nie kazał mi myć okien.

    OdpowiedzUsuń
  3. taka pogoda mi pasuje :)) oby cały czas była nad nami słońce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, mi przypomina dość często o tych szybach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. hej
    od dziś jestem Twoją stałą czytelniczką :-)
    podoba mi się u Ciebie :-)
    też kiedyś miałam rybkę, nazywała się WARIAT :D
    pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiosna już jest, chciałam zauważyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozmarzyłam się oglądając te Twoje zdjęcia z klimatem :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>