O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 27 listopada 2013

kolejność przypadkowa.

nie umiem działać na wielu frontach.
nie potrafię być jednocześnie żoną, córką, przyjaciółką, koleżanką, studentką,
animatorką kultury, fotografką i blogerką.
umysł mam prosty lub zbyt skomplikowaNY na takie fatamorgaNY, kolaŻE, miraŻE.

resztę się wymaŻE.



15 komentarzy:

  1. I od czego to zależy że dzieje się tak? Zupełnie nie wiem, ale mam to samo.

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja tak mam ... zawsze na jakiejś linii zawodzę ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Słowa ( jak ja lubię te Twoje) i fotografia pasują do siebie tak bardzo, że nie odrywam wzroku przez długą, bardzo długą chwilę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Iluminacjo. dołącz do tego dźwięk z notki wyżej ;) niewykluczony smutny nastrój...

      Usuń
  4. Zazdroszczę ludziom, którzy umieją żonglować tymi wszystkimi rolami... dodaj do tego jeszcze "matka" i "kobieta pracująca" a prędzej czy później zwariujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym jeszcze do tego była matką, to chyba by mnie pozbawiono macierzyństwa za... całokształt ;)
      a "kobieta pracująca" to u mnie animacja kulturą :)

      Usuń
  5. A może właśnie potrafisz, bo myślisz o tym, a to jednak próba pewnej integracji. Myślisz o sobie 'ja' i wymieniasz wszystkie te role. Mało tego - widocznie dążysz do perfekcji albo jakiegoś swojego wyobrażenia o sobie w tych rolach - wszystkich na raz. A zatem... jesteś tym wszystkim, potrafisz być, w sumie to nawet nie chcesz przestać... i tylko po prostu okresowo zrobiło się trudniej. Trzymaj się Dzielna Kobieto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo ciekawy wywód. przeczytałam go kilka razy i wciąż wracam do początku... może coś w tym jest.
      w każdym razie trzyma się, trzymam :)

      Usuń
  6. i ja tak mam, niestety :>
    ale kilka książek naraz potrafię czytać, wymiennie oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>