O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

czwartek, 17 października 2013

"nie ma ekspresów przy żółtych drogach".

nie byłam na ustawowym dwutygodniowym urlopie, pewnie dlatego ta jesień nie konweniuje z moimi oczekiwaniami. zwiewne tuniki wciągam przez głowę wprost na opasłe golfy w jasnych barwach.
wyglądam bezkształtnie jak Muminek o każdej porze roku.
ale dzielnie udaję lato, a może nawet wiosnę.

i staram się nadrobić zaległości wszelkiej maści.
i kalendarz drogą kupna zanabyłam.
był w "Pani".
dodał mi atencji.

oraz psuje nam się japońskie auto, toteż bez namysłu je sprzedamy,
dorzucając w gratisie wunderdrzewko o zapachu morskiej bryzy.

25 komentarzy:

  1. Hmmm... Muminki są bardzo sympatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a tytuł posta w związku z czytaną książką? mnie ta lektura magicznie do siebie przyciąga i pewnie ulegnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak cały Stasiuk... a raczej cała jego twórczość ;)

      Usuń
  3. "Dodał mi atencji" :D
    Muminki są fajoskie! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muminki kocham miłością wielką, ale czyż nie są kuriozalne? ;)

      Usuń
  4. Golfy sa fajne, podobnie, jak Muminki ;o)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, i ja bym poszła taką żółtą drogą:)
    Ale najpierw muszę się zanurzyć w ciemno, prawie w noc.
    Ściski!

    OdpowiedzUsuń
  6. niespieszne te żółte drogi
    i dobrze...na jesień jak znalazł
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja czekam na kalendarz ze Zwierciadła, choć może na jakiś inny się zdecyduję w tym roku :)
    Urlopu też nie miałam - kolejny rok z rzędu - trudno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś widziałam też w "Twoim Stylu", ale nie kupiłam.
      moja przygoda z kalendarzami kończy się tak szybko, jak zaczyna, niestety ;)

      Usuń
  8. To drzewko pewnie skusi kupującego ;D


    P.S. Niegrzeczna z Ciebie dziewczynka ;p , że tak nielegalnie zaglądasz... dreszcz emocji... ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszyscy kochają Muminki.. choć nie pamiętam by w tunikach ganiały :)
    Serdeczności.
    ps: pióro Twe uderza w samo sedno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może Migotce się zdarzało ;)
      pozdrawiam równie serdecznie.

      Usuń
  10. Muminek jest moim ideałem urody, kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah, każdy? no w sumie niewiele się one od siebie różnią ;)

      Usuń
  11. A mnie ta jesień konweniuje z moimi oczekiwaniami:-)
    i to jeszcze jak!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tym kalendarzem to też tak mam, że jak go już we wrześniu otrzymuję z ulubioną gazetą to już jest takie zaklinanie rzeczywistości, i to niedowierzanie - więc będzie kolejny nowy rok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? u mnie dochodzą jeszcze wyrzuty, że znów przebimbałam masę czasu :/

      Usuń
  13. oj tam. Mam podobnie. Fajowsko jest łączyć lekkie z ciężkim. Cienkie z grubym etc!
    To wciąż trendi wszak :)
    uściski

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>