po nocach śnią mi się szpitale psychiatryczne, gondole i czereśnie.
tempo życia, które sobie narzuciłam nie ma nic wspólnego z wolnymi obrotami.
biegnę... biegnę... biegnę...
z aparatem na szyi, z MężemWłasnym u boku, czasem w szpilkach, czasem w koturnach.
a gdyby tak przesunąć dekorację?
wkomponować się w pachnące pola lawendy?
wsadzić stopę w Morze Bałtyckie?
uszczknąć trochę waty cukrowej?
powiedzcie mi, kiedy przyjdzie wiosna?
___________________________________
*za wszystkie wyróżnienia dziękuję i przysięgę harcerską składam,
że do świąt nadrobię tyły :)
już mnie brak szeptu martwił ;)
OdpowiedzUsuńna zdjęciach zima na celowniku ;D
też z tęsknotą wielką czekam na wiosnę i związane z nią większe ożywienie ;)
szepty milczą li i tylko wtedy, gdy cierpią na zanik głosu.
Usuńczyli z rzadka ;)
Poznawać Cię przez zdjęcia - niezwykłe doznanie. Ale bądź też tutaj. Taka jak zawsze.
OdpowiedzUsuńjestem. staram się być. bywam. taka jak zawsze.
Usuńinaczej nie umiem.
Już chyba czas zmienić dekorację na bardziej kolorową, na kwiaty i zieleń za oknem, na śpiew ptaków o poranku i o zmierzchu i ujrzeć tej wiosny pierwszego motyla...
OdpowiedzUsuńzdecydowanie czas. i dla nas, i dla przyrody.
UsuńTo jak tak aktywnie "spałaś" to jednak nie był to sen zimowy. :)Miło, że wróciłaś i szkoda, że w wyzwaniu foto nie brałaś udział, a bardzo na to liczyłam. Mam nadzieję, że wyrzuty sumienia wzbudziłam i w następnym foto-szaleństwie literackim Cię zobacze. :)))
OdpowiedzUsuńDrui - spałam blogowo, realnie dość mało ;) co do konkursu, to nawet nie masz pojęcia jak żałuję - lubię tego typu zabawy. wyrzuty sumienia wzbudzone, więcej grzechów nie pamiętam, proszę o rozgrzeszenie i pokutę - tak to chyba leciało ;)
Usuńnie bywałam przez ten tydzień akurat, TEN tydzień, ech :/
ja też biegnę, biegnę tylko, że w trampkach i jeszcze nie wiem gdzie. Z tą stopą i morzem trafiłaś :)
OdpowiedzUsuńu mnie kierunki dość szybko się zmieniają ;) a trampki, owszem, posiadam, żeby nie było :)
Usuńja biegne, tylko nie wiem czy przypadkiem nie do tylu... a co do wiosny, to brak pozytywnych wiesci.
OdpowiedzUsuńMoniko, czasem cofamy się, by z większym impetem pójść do przodu ;)
UsuńJutro. Przyjdzie wiosna. Tako rzecze namiot...
OdpowiedzUsuńNamiotowi ufać należy bez chwili zwątpienia... ale w kwestii pogody tyż? ;)
UsuńNiestety tym razem namiotowi nie wyszło zaklinanie rzeczywistości :(
Usuńnawet Wielcy czasem się mylą ;)
UsuńJak ja lubię robić takie zdjęcia!
OdpowiedzUsuńZwykle też robię dwa - ostrość na pierwszy plan, a potem na dalszy. ;-D
to jakieś zboczenie fotograficzne chyba jest ;)
UsuńMam nadzieję, że wkrótce
OdpowiedzUsuńCheniu, no oby, oby!
UsuńNajbardziej to mi wkomponowanie się w pola lawendy odpowiada...przyjdzie ciepło, niedługo się wybudzi:)
OdpowiedzUsuńczyli co? chować jednak kozaki i swetry do pudeł? ;)
UsuńWiosna jakąś okrężną drogą idzie do nas, ale dotrze lada dzień :D
OdpowiedzUsuńw tym roku to chyba przez Skandynawię bieży :)
UsuńSzpital,gondole i czereśnie?
OdpowiedzUsuńuważaj, to może być TRÓJKAT BERMUDZKI...
opuść te rejony...
zwolnij
bo...
wiosny nie będzie
od razu
przyjdzie lato:DDD
tylko gdzie się udać, wobec tego, jak mapa porwana, kompas zepsuty a intuicja zawodzi?
Usuńskoro idzie lato, to ja biegnę ubrać się w sukienkę :)
Czas leci nieubłaganie ;/ i ciągle z zimą
OdpowiedzUsuńhu hu ha :/
UsuńJesteś. Dobrze.
OdpowiedzUsuń...
UsuńJak miło, że znowu jesteś :)
OdpowiedzUsuń:) pozdrawiam serdecznie :)
Usuńja wszystko rozumiem ale prosze, nie wsadzaj stopy do Baltyku bo przy tych temperaturach nawet foki odplywaja na poludnie:-) byle do wiosny...
OdpowiedzUsuńto fakt, mogłabym sobie odmrozić nogi ;)
Usuńwiosny w tym roku nie będzie :)
OdpowiedzUsuńdobrze że już wstałaś z zimowego snu.
optymista! ;>
UsuńDaj znać jak znajdziesz wiosnę, bo też jej szukam :)
OdpowiedzUsuńnie mam dobrych wieści, Jagodo... ;/
UsuńYou are ѕo inteгeѕtіng!
OdpowiedzUsuńI ԁon't think I've read something like thаt befοre.
So grеat to ԁiscoνег somеbodу with unique thoughtѕ on
thіѕ subject. Ѕeriοusly.. thank уοu for stаrting thiѕ up.
Thiѕ web ѕite is something that's needed on the internet, someone with some originality!
my web page; 2013年3月24日
Śpij jeszcze, jeszcze zimno ;o) Zbieraj energię, a jak przyjdzie wiosna rozszalejesz się aparatem ;o)
OdpowiedzUsuńtakoż uczynię :)
Usuńmasz już celownik, więc w końcu ją ustrzelisz :)
OdpowiedzUsuńmam tylko ślepaki ;)
UsuńZ miłą chęcią Cię podczytuję ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie ;)