O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 22 marca 2013

wybudzona.

fotoszepty zapadły w blogowy sen zimowy niczym ryjówki.
po nocach śnią mi się szpitale psychiatryczne, gondole i czereśnie.
tempo życia, które sobie narzuciłam nie ma nic wspólnego z wolnymi obrotami.
biegnę... biegnę... biegnę...
z aparatem na szyi, z MężemWłasnym u boku, czasem w szpilkach, czasem w koturnach.
a gdyby tak przesunąć dekorację?
wkomponować się w pachnące pola lawendy?
wsadzić stopę w Morze Bałtyckie?
uszczknąć trochę waty cukrowej?

powiedzcie mi, kiedy przyjdzie wiosna?
___________________________________
*za wszystkie wyróżnienia dziękuję i przysięgę harcerską składam,
że do świąt nadrobię tyły :)




44 komentarze:

  1. już mnie brak szeptu martwił ;)
    na zdjęciach zima na celowniku ;D
    też z tęsknotą wielką czekam na wiosnę i związane z nią większe ożywienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szepty milczą li i tylko wtedy, gdy cierpią na zanik głosu.
      czyli z rzadka ;)

      Usuń
  2. Poznawać Cię przez zdjęcia - niezwykłe doznanie. Ale bądź też tutaj. Taka jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem. staram się być. bywam. taka jak zawsze.
      inaczej nie umiem.

      Usuń
  3. Już chyba czas zmienić dekorację na bardziej kolorową, na kwiaty i zieleń za oknem, na śpiew ptaków o poranku i o zmierzchu i ujrzeć tej wiosny pierwszego motyla...

    OdpowiedzUsuń
  4. To jak tak aktywnie "spałaś" to jednak nie był to sen zimowy. :)Miło, że wróciłaś i szkoda, że w wyzwaniu foto nie brałaś udział, a bardzo na to liczyłam. Mam nadzieję, że wyrzuty sumienia wzbudziłam i w następnym foto-szaleństwie literackim Cię zobacze. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drui - spałam blogowo, realnie dość mało ;) co do konkursu, to nawet nie masz pojęcia jak żałuję - lubię tego typu zabawy. wyrzuty sumienia wzbudzone, więcej grzechów nie pamiętam, proszę o rozgrzeszenie i pokutę - tak to chyba leciało ;)
      nie bywałam przez ten tydzień akurat, TEN tydzień, ech :/

      Usuń
  5. ja też biegnę, biegnę tylko, że w trampkach i jeszcze nie wiem gdzie. Z tą stopą i morzem trafiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie kierunki dość szybko się zmieniają ;) a trampki, owszem, posiadam, żeby nie było :)

      Usuń
  6. ja biegne, tylko nie wiem czy przypadkiem nie do tylu... a co do wiosny, to brak pozytywnych wiesci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, czasem cofamy się, by z większym impetem pójść do przodu ;)

      Usuń
  7. Jutro. Przyjdzie wiosna. Tako rzecze namiot...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namiotowi ufać należy bez chwili zwątpienia... ale w kwestii pogody tyż? ;)

      Usuń
    2. Niestety tym razem namiotowi nie wyszło zaklinanie rzeczywistości :(

      Usuń
    3. nawet Wielcy czasem się mylą ;)

      Usuń
  8. Jak ja lubię robić takie zdjęcia!
    Zwykle też robię dwa - ostrość na pierwszy plan, a potem na dalszy. ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jakieś zboczenie fotograficzne chyba jest ;)

      Usuń
  9. Mam nadzieję, że wkrótce

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej to mi wkomponowanie się w pola lawendy odpowiada...przyjdzie ciepło, niedługo się wybudzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli co? chować jednak kozaki i swetry do pudeł? ;)

      Usuń
  11. Wiosna jakąś okrężną drogą idzie do nas, ale dotrze lada dzień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym roku to chyba przez Skandynawię bieży :)

      Usuń
  12. Szpital,gondole i czereśnie?
    uważaj, to może być TRÓJKAT BERMUDZKI...
    opuść te rejony...
    zwolnij
    bo...
    wiosny nie będzie
    od razu
    przyjdzie lato:DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko gdzie się udać, wobec tego, jak mapa porwana, kompas zepsuty a intuicja zawodzi?
      skoro idzie lato, to ja biegnę ubrać się w sukienkę :)

      Usuń
  13. Czas leci nieubłaganie ;/ i ciągle z zimą

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak miło, że znowu jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja wszystko rozumiem ale prosze, nie wsadzaj stopy do Baltyku bo przy tych temperaturach nawet foki odplywaja na poludnie:-) byle do wiosny...

    OdpowiedzUsuń
  16. wiosny w tym roku nie będzie :)
    dobrze że już wstałaś z zimowego snu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Daj znać jak znajdziesz wiosnę, bo też jej szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. You are ѕo inteгeѕtіng!
    I ԁon't think I've read something like thаt befοre.
    So grеat to ԁiscoνег somеbodу with unique thoughtѕ on
    thіѕ subject. Ѕeriοusly.. thank уοu for stаrting thiѕ up.
    Thiѕ web ѕite is something that's needed on the internet, someone with some originality!

    my web page; 2013年3月24日

    OdpowiedzUsuń
  19. Śpij jeszcze, jeszcze zimno ;o) Zbieraj energię, a jak przyjdzie wiosna rozszalejesz się aparatem ;o)

    OdpowiedzUsuń
  20. masz już celownik, więc w końcu ją ustrzelisz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z miłą chęcią Cię podczytuję ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>