O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 8 stycznia 2013

pejzaż zimowy.

jest biało.
zamarzły myśli i hormony.
to jeszcze nie czas na realizację odważnych fantazji,
ale wiosną.
wiosną będę wiotką trzciną.

41 komentarzy:

  1. podaruj trochę tej bieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy ładnie poprosić , właśnie zaczęła biel padać ;-)

      Usuń
    2. no widzisz... zatem wszystkiego białego ;)

      Usuń
  2. ...wiesz co?!! Ja też będę - och niech tylko wiosna nadejdzie ;)))!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. a u mnie jest szaro buro i pada deszcz! Chcę wiosnę, maj, zieleń ach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o i ja mam takie zamiary - na wiosnę być wiotką, smukłą i powabną:))
    ale masz rację... to jeszcze nie czas:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie, teraz czas owczych skarpet i rozciągniętych swetrów ;)

      Usuń
  5. A niby dlaczego nie czas?? Wiosną to każda niemal robi się na trzcinę - a teraz, jak już się gdzieś wejdzie do wnętrza, rozdzieje z tych kurtek, bluz, szalików i czapek to dopiero jest efekt taką trzcinę pokazać nagle!

    (Ja wiem, że to metafora taka. Ale powyższe można również metaforycznie potraktować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wreszcie do Nas zima zawitała ;) ja tam się cieszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zimą mam wrażenie, że spora część mnie zapada w sen zimowy. Z tęsknotą oczekuję wiosny

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja najchętniej zapadłabym w sen zimowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no to widzialam snieg przynajmniej na obrazku:P tutaj osiem na plusie i strasza ze ziiiiima nadchodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Irlandii też zawsze straszono, że zima idzie... tymczasem zawsze była temperatura dodatnia :)

      Usuń
  10. U mnie też już dziś biało :) cudownie biało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolę biel swojej łazienki niż tę zaokienną.
      no chyba, że przyglądam się jej z perspektywy parapetu :)

      Usuń
  11. U mnie też w końcu spadł śnieg:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może na sanki się wybierzcie w przerwie remontowej ;)

      Usuń
  12. Ciekawa sprawa, bo też robię ostatnio takie zdjęcia ogrodzeń i mniej ostrego tego, co za nimi... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. zazdroszczę tej bieli, mi wszsytko zamarzło, ale śniegu nie ma, a byłoby z nim o wiele lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie już po śniegu ostała się tylko breja :/

      Usuń
  14. Wiosną rozkwita się zewnętrznie i wewnętrznie.
    Odważne fantazje też rozkwitną. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. a Tam! Każdy czas jest dobry do realizowania swoich fantazji!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zimna jest do planowania. Wiosna do realizacji.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oh śnieg:) Jak ja tęsknię do śniegu... a wiosną - na wiosnę i ja mam takie postanowienie, znowu, kolejny rok:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zamarznięte hormony...ciekawe?Moje znowu buzują i nie chcą zamarznąć mimo -2 za oknem. Szkoda, bo właśnie jestem na etapie warczenia przed @. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czemu mi te hormony do fantazji realizacji tak dobrze pasują ? ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>