O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 23 stycznia 2013

mentalny popielec.

słodko-kwaśne smaki są w życiu bezpieczne, ale łatwo o nudności.
początek roku przyprawiam więc papryką chilli,
sypiąc z namaszczeniem jak wprawiony pleban.

nim strzepię z siebie nadmiar popiołu, przejadę gąbką po białej jak opłatek politurze,
zrobię smugę czerwieni, co uda źle wykonany makijaż,
wsadzę palec prosto w ogień.


32 komentarze:

  1. czasami trzeba samemu się przekonać czy ogień jest gorący

    OdpowiedzUsuń
  2. jak moglas taka wypucowana kuchenke opudrowac papryka...............co dobrego gotowalas z ta papryka:P?***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otóż nic :) się wysypała ze szafki, gdy robiłam w niej porządki :)

      Usuń
  3. Moja kuchenka przy gotowaniu wygląda o wiele gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. heh, masz rację, słodko-kwaśne, to za mało
    czasem trzeba odrobinę pikantnie, w życiu także;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię na pikantnie :) Z tym, że na mojej kuchence oprócz papryki można znaleźć jeszcze różne rodzaje pieprzów, czosnek, cebulę, majeranek, bazylię, czarnuszkę, kurkumę i nawet lubczyk ;) Dużo ziół używamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też nie jest tak czysta jak na zdjęciu ;)
      czarnuszkę odkryłam niedawno - to takie kuleczki?

      Usuń
    2. Chyba bardziej łezki :)

      Usuń
  6. początkowo myślałam, że to krew! Dobrze, że notka uświadomiła mnie co jest grane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "przejadę gąbką po białej jak opłatek politurze,
    zrobię smugę czerwieni, co uda źle wykonany makijaż..." zachwycasz mnie słowami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mnie też, Iluminacjo. nie tymi, a tymi u siebie ;)

      Usuń
  8. Lubie jak ktos z namaszczeniem sypie przyprawy. Bardzo lubie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na miniaturce myślałam, że ktoś przywalił w kat pieca i to krew! Brrr! A to tylko chilli :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To ja polecam pieprz kajeński, rozgrzewa i też ma podobną barwę :-)
    Widzę, że jesteś jedną z niewielu osób, które tak jak ja posiadają białą, emaliowaną kuchenkę ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! tylko biała i tylko emaliowana, co łatwe nie było w czasach, gdy króluje inox :)

      Usuń
  11. Nie dość, że Popielec w tym roku szybciej to Ty mentalnie już go czujesz. Nie przyspieszaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kwaśności nie lubię. Za to słodko-ostre smaki życia jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  13. uuff, bo w pierwszej chwili myślałam, że donosisz o jakimś morderstwie!!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>