O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 14 grudnia 2012

Anioł(ka).

Anioł(kę) przywiozłam z Moraw.
ma czekoladowe włosy, szeroki uśmiech i niewyraźne oczy, którymi na nas łypie.
od kilku lat wierna kaktusowi, mimo iż ten ją rani.
od kilku lat w tej samej sukience, mimo iż zmieniła się moda.
od kilku lat w sypialni, mimo iż pewnie wolałaby salon.


48 komentarzy:

  1. Anioł łka
    z powodu kolców kaktusa,
    który rani...

    dotkliwie?

    OdpowiedzUsuń
  2. bo każdy ma swojego anioła ;) ja mam kompletną obsesję na ich punkcie, wiszą u mnie w mieszkaniu w każdym pomieszczeniu ;) takie drewniane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? cudnie to musi wyglądać. my mamy choinkę anielską :)

      Usuń
  3. czekolada i chilli...idealne połączenie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na punkcie aniołków to ja jestem zwichrowana...nie przejdę obojętnie:)
    Anioł(ki) też u mnie mieszkają w różnych miejscach. Kaktusów nie mam, ale jedna Anioł(ka) dzieli donicę z fikusem microcarpa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziwny urok mają anioły.. przyciągają, mimo że nie są ani sacrum, ani profanum :)

      Usuń
  5. Aniołka czuwa nad Waszym spokojnym snem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a z drugiej strony czuwa sowa o nieco zbzikowanym wzroku ;)

      Usuń
  6. Kiedyś miałam wiele aniołek, teraz nie mam już żadnej. Przynajmniej nie blisko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sprawia wrażenie szykującej się do od_lotu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czemu zamarłaś na widok kanapy ?:D

    OdpowiedzUsuń
  9. ;) a skąd wiesz, że wolałaby salon? I dlaczego zatem do salonu nie trafi???? Tożto barbarzyństwo i okrutnictwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze mnie oskarżą o ubezwłasnowolnienie Anioł(ki)! ;)

      Usuń
  10. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. prawe zdjecie wole ;-) a z aniolem mialam przygode i wiem , ze bywaja tez zle, a moze nie mam racji ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię anioły,Fajne zdjęcia, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po uśmiechu widać, że optymista/ka od ulepienia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ona tak fajnie zerka zza kaktusa! i oko puszcza, psikusowy ten Kaanioł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w sypialni bardziej przytulnie:)) anioły też to lubią;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie są właśnie Anioły, nieustannie takie same, a my je kochamy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie też po mieszkaniu fruwa kilka aniołów - ciekawe stworzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo, tez mam takiego kaktusiaka w domu :)
    To chyba palma Madagaskaru - może urosnąć w warunkach domowych nawet do 2 metrów ;)

    Pozdrawiam ciepło
    Spokojnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poważnie? to trzeba będzie przebić się do sąsiadów :)
      pozdrawiam, również wszystkiego dobrego życzę :)

      Usuń
    2. Serio serio ;)
      Sąsiedzi się ucieszą ;)
      Ja na szczęście (?) mam wysokie sufity ;)

      Usuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>