O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

sobota, 10 listopada 2012

poufałość.

znamy się już na tyle długo, że możemy spokojnie spojrzeć sobie w oczy ;)
ja mam brązowe, a Wy?


"[...] a włosy jak złoto tego kraju, pszenica, a oczy jak niebo przed burzą...
Dobre Bogi pomagajcie, niech się spełni [...]".
Dorota Terakowska "Córka czarownic"

67 komentarzy:

  1. O rany, ale nas łączy.
    Włosy.
    Okulary.
    Oczy.
    Wiek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm. tego nie wiem. ja jestem Panią po trzydziestce ;)

      Usuń
    2. ja dwa lata przed czterdziestką ;), ale nie wyglądam

      Usuń
  2. Ponoć piwne, ale to chyba też trochę brąz ;)
    Zazdroszczę loków ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Mile niebieskie oczeta :) Ja jak widac na zdjeciu niebieskie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło spojrzeć Ci w oczy :-)) Jak to mówią oczy zwierciadłem duszy :-)
    Zawsze marzyłam o brązowych oczach, a mam zielone :-) Choć z czasem ten zielony kolor zaakceptowałam i polubiłam, a zieleń jest moim ulubionym kolorem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś zmęczone :) Szyłam wczoraj Mikołaje do rana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje dziś też :) i mimo iż Mikołaja nie szyłam ;)

      Usuń
  6. miło Cię zobaczyć :-) zawsze marzyłam o kręconych włosach. moje oczęta niebieskie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapatrzona, czy też wpatrzona :) nie wiem co powiedzieć. Takie jakieś onieśmielające ma Pani spojrzenie. Może tylko, że moje oczy są nadal brązowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. onieśmielające? złudzenie optyczne ;)

      Usuń
    2. Możliwe. Musze koniecznie iść do okulisty, za każdym razem gdy widzę kogoś w okularach - o tym myślę... i za chwilę zapominam:/

      Usuń
  8. a moje czasem patrza i nie wiedza co widza haaaaa ach te krecone wloski chcialbym miec burze lokow na glowie:P***

    OdpowiedzUsuń
  9. Brąz:)))
    PS jesteś podobna do mojej koleżanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to ja jestem Twoją koleżanką :) muszę koniecznie facjatę pokazać ;)

      Usuń
    2. No wiele się zgadza, tylko Ona jest chyba trochę starsza:-)

      Usuń
  10. Brązowe. I też kryją się za szkłami okularów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja myślę, że Ty masz kręcone włosy, brązowe oczy, piegi :) MAM I JA! ;)także trochę wspólnego się nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. haha - ja tyż:) mam brązowe. Choć w dowodzie chyba mam napisane, że piwne. Nie wiem jakaż to różnica? Bo piwa są ciemne i jasne wszak:)
    (tak sobie Ciebie wyobrażałam)
    aaa i bardzo CI dziękuję za życzenia urodzinowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ proszę :)
      ja miałam niegdyś wpisane piwne, ale później zmieniłam na brązowe (bo piwne to chyba taki jasny brąz) ;)

      Usuń
    2. to dobra pomysła. Ja mam bardzo ciemne (po tacie). Przy okazji zmiany, zmienię.

      Usuń
  13. Witaj w klubie brązowookich :) Szkoda, że w sprawię kędziorków się nie zsynchronizowałyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brązowe mam oczęta, slicznoto Ty. :]

    OdpowiedzUsuń
  15. niebieskie, przetykane szarościami, skryte za okularami z oprawkami w kolorze jeans:)

    OdpowiedzUsuń
  16. poszerzam grono brązowookich :) ale włosy to Ty masz przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uważam, że kobieta o brązowych oczach zawsze jest atrakcyjna. Piękne masz oczyska, choć większy zachwyt wysyłam nad burza loków i całym nieładem na głowie...uwielbiam tak :)
    A moje oczy???Zawsze w papierach pisałam, że niebieskie....londynka bez niebieskich ....nie wypada ;) A w sumie mam nijakie, niebiesko, szaro, zielone a i włosy juz nie blond tylko jakieś mysie, bez wyrazu:( na szczęście są farby :)

    OdpowiedzUsuń
  18. masz bardzo ładne oczy <3 ja mam niebieskie :) obserwujemy?
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Piwne. Mój mąż twierdzi, że jak tylko pierwszy raz mnie zobaczył, to przede wszystkim i jako pierwsze zafascynowały go moje oczy. Potem się okazało, że z alkoholi, to mój głównie mąż preferuje piwo. Hmmm...
    ;)

    A te włosy to masz długie czy krótkie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podejrzana akcja z tym mężem Twoim ;) oby tylko zawsze traktował Was co najmniej na równi ;)
      obecnie za ramiona (przy skręcie). czyli prawie do pasa (na prosto) :)

      Usuń
  20. moje włosy jak zboże w spichlerzu ,
    oczy- zielona tafla stawu...
    przywykłe do zieleni
    i z brązem za Pan Brat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "jak zboże w spichlerzu..." - piękne porównanie.

      Usuń
  21. piękne te piegowate, zakręcone oczęta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a DZIE odpowiedź na moje pytanie, ha? ;)

      Usuń
    2. pospolite- niebiesko-granatowe w zależności od humoru i aury

      Usuń
  22. nas łączy wiek i płeć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niebieskie, często turkusowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zielone - z pomarańczową obwódką :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yyy, to już absolutnie niespotykany "przypadek" ;)

      Usuń
  25. Te same oczy, a tak wiele różnych spojrzeń, które sprawiają, ze nie można się oderwać:) Po drugiej stronie patrzą niebieskie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Włosom Żony Własnej nadziwić się nie mogę stąd licznie na zdjęciach je utrwalam. Podobnież wzrok, którego Bazyliszek nie powstydziłby się z pewnością:) Moje zaś paczały zielonego koloru lub piwnego, świat decyduje zaglądając w nie pod różnym kątem:) Włosy jak pałki tatarakowe koloru piór starego szpaka.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam takie jak w tym cytacie z Terakowskiej ;-)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>