O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

sobota, 24 listopada 2012

listopad.

gorącej herbaty czas...

36 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja niestety jestem fanką dobre, czarnej, najmniej zdrowej herbaty.

      Usuń
  2. potwierdzam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piję teraz mnóstwo herbat w ciągu dnia, trochę to pomaga i ogrzewa...

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie leje się herbatka za herbatką - uwielbiam ją w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdej postaci smakowej dla ścisłości ;)

      Usuń
    2. wiem, wiem, czepiam się, bom przeziębiona ;)

      Usuń
    3. Życzę w takim razie zdrówka, jeszcze raz zdrówka, na dodatek zdrówka i tak dla odmiany...zdrówka ;)

      Usuń
  5. o tak dużo gorącej herbaty i jeszcze więcej kawy ;) ciepłe trunki ratują sytuacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo tak, herbata z cytryną i tak do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  7. cała jesień i zima pełna herbaty...jestem uzależniona i dobrze mi z tym:)

    OdpowiedzUsuń
  8. to prawda! Herbaty i świec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, świece też... zapachowe oczywiście :)

      Usuń
  9. herbata z imbirem i miodem :-) Takie rzeczy tylko w długie jesienne i zimowe wieczory. Do tego dobra książka i jakoś przetrwamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem fanką tak generalnie. Ale jesienią, jesienią nawet ja ulegam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie tylko zielona..piekne, lapidarne ujecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię to ujęcie, tym bardziej dziękuję... ja niestety nie mam przekonania do zielonej.

      Usuń
  12. Bezimienna,
    gorąca herbata
    ogrzewa dłonie
    podobnym do siebie

    OdpowiedzUsuń
  13. Mrok zawsze skrywa odpoczynek. A dobry aromat odejmuje myśli, te złe, te, które powinny unieść się razem z gawronami w niebo - coraz bardziej chmurne - i zniknąć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niekończących się kubków gorącej herbaty.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>