O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 20 listopada 2012

liebster blog, czyli wiwisekcja.

i mnie przypięto order w klapę :)
a uczyniła to przemiła koleżanka z bloga http://blogkolorowo.blogspot.com/.
jeszcze raz bardzo Ci dziękuję, Romo. zmusiłaś do chwilowego namysłu :)
generalnie raczej omijam łukiem takie zabawy, jednak sympatia do Romy i skłonności grafomańskie zwyciężyły.

Zasady wyróżnienia: ,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" [...] Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań [...]".
pytania zadane przez Romę:

1. Czekolada, gorzka czy mleczna?
zdecydowanie mleczna.

2. Ulubiony kwiat?
tulipan.

3. Skąd pomysł na bloga? (własny, ktoś podpowiedział, pomógł?)
zwracam uwagę na nazwy i tytuły. w swoim szukałam kompilacji i słowa, i obrazu. od początku do końca koncepcja własna, choć teraz zmagam się umysłowo z nowym projektem. może ktoś chętny wesprzeć? ;)

4. Czy masz ulubiony deser? Jaki?
wyjdę na dziwaka, ale generalnie nie przepadam za potrawami słodkimi :) ostatnio podjadam lody movenpick o smaku bourbon vanilla, ale równie dobrze mogę się bez nich obejść.

5. Gdy mam czas dla siebie to wtedy...
piszę (lub spisuję wszystko z karteczek, które plątają się po moich torebkach i kieszeniach), czytam, fotografuję.  prozaicznie leżę też w wannie z maseczką na facjacie i po raz setny studiuję skład kosmetyków, oglądam TVkulturę (wszystko jak leci), obserwuję ludzi, podpierając w znudzonym geście łokcie o parapet.

6. Gdybyś mogła pojechać w dowolne miejsce na ziemi, to co by to było?
Moskwa i  Florencja. banalnie, prawda? :)

7. Czy masz w domu jakieś zwierzę?
nie.

8. Kolor ubrań, w jakim czujesz się dobrze.
ciepły brąz, beż, czerń, wszelkie odcienie błękitów i niebieskości, rzadziej BRUDNY róż i musztarda.

9. Czy piekłaś kiedyś chleb?
nie, jeszcze nie ;)

10. Gdyby Św. Mikołaj był tak hojny, że przyniósł by Ci każdą rzecz o jakiej zamarzysz, to co by to było?
mini morris (w dowolnej kolorystyce) ;)

11. Twój ulubiony owoc?
truskawki.

moje pytania:

1. herbata czarna czy zielona?
2. czy byłaś kiedyś w filharmonii?
3. Vincent van Gogh czy Zdzisław Beksiński?
4. teatr współczesny czy dawny?
5. poezja czy proza? 
6. obcasy czy baleriny?
7. kubek czy filiżanka?
8. jazz, rock czy pop?
9. biżuteria od jubilera czy hand made?
10. chaos czy pedanteria?
11. kino Kolskiego, Kieślowskiego czy Holland?

do zabawy zapraszam, acz nie przymuszam:


ech, i się rozpisałam, a miałam ważyć słowa...


47 komentarzy:

  1. no dzięki, odwdzięczyłaś mi się :)
    zastanowię się i zobaczę, bo już na 55 pytań muszę odpowiedzieć, a to chyba by była nagość i wyuzdanie do piątej potęgi a teraz do szóstej.;))))

    OdpowiedzUsuń
  2. To super, że wzięłaś udział w tej zabawie :-) Wiem, że to wymaga poświecenia trochę czasu, przynajmniej mi zajęło najwięcej wymyślanie nowych pytań ;-) Pozdrawiam Cie serdecznie!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również dziękuję :)
      mi czas pochłonęło szukanie adekwatnego zdjęcia.

      Usuń
  3. Chętnie wesprę przy nowym projekcie. :-)
    A Moskwa i Florencja wcale nie brzmią banalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzie raczej marzą o dalekich, egzotycznych miejscach, moje w gruncie rzczy są dość realne.
      o projekcie na prv napiszę :)

      Usuń
  4. Też uwielbiam truskawki i mini morrisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochane Fotoszepty - fenk ju:) very macz:) Pytania są delikatne i w nic nie uderzające, ale problem jest - zasadniczy - nie mam na blogu tylu znajomych.
    Więc proszę wybacz mi!
    Poza tym, te zabawy wciąż kojarzą mi się z tzw łańcuszkiem szczęścia. Że jak się przerwie to grób:)
    Mam nadzieję, że moja odmowa nie zaważy na Naszej znajomości !
    pozdrawiam



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwono miła, rozumiem, szanuję i fochać się nie zamierzam! :) zresztą już Ci to objaśniałam gdzie indziej ;) pozdrawiam.

      Usuń
  6. A jednak w czymś jesteśmy podobnie ... "mini morris (w dowolnej kolorystyce) ;)"

    OdpowiedzUsuń
  7. zapracowalas na order:P****
    czekolada mleczna mniam:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za nadanie orderu, teraz ja będę dumnie pierś z nim wypinać. :]

    OdpowiedzUsuń
  9. powiem Ci, ze mam tak samo z karteczkami. Wszędzie zapisuję swoje myśli to co mi przychodzi do głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym jest czasem utrapienie, bo gubię, piorę razem ze spodniami itd :)

      Usuń
  10. Gratuluję wyróżnienia, zasłużyłaś na nie:))
    Dziękuję i ja za order:))
    Umieszczę na blogu i on będzie za mnie pierś swoją z orderem wypinał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ochoczo przeczytam odpowiedzi :)

      Usuń
    2. Sorry, że później nieco odpowiadam-wyrzuciłam z Picassy ok. 900 zdjęć- okazało się,że sporą część również z bloga(!)
      Podaje odpowiedzi:
      1.herbata jedna i druga-czsem zielona, czasem czarna- najczęściej biała kawa
      2.filharmonia- regularnie co czwartek-był taki czas
      3.Vincent nan Gogh
      4.teatr współczesny zdecydowanie
      5.poezja
      6.częściej niezbyt wysokie obcasy
      7.kubek
      8.jazz
      9.prawie wcale(z racji wykonywanego zawodu)
      10.ostatnio chaos
      11.wybiórczo z każdego z wymienionych

      Usuń
  11. Bardzo mi się tu u Ciebie podoba !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. mi też się marzy Florencja :-) gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli chodzi o nominację, to odpowiedź u mnie pod Twoim komentarzem.

    Jeśli chodzi o wagę, to świetna jest.

    Jeśli chodzi o inną sprawę, to wysłałam maila.

    Jeśli chodzi o notkę, czemu nikt nie lubi słodkości?? Ale przynajmniej wolisz czekoladę mleczną od gorzkiej... ;) No i z tymi nowymi projektami, jakiekolwiek by one nie były, to chyba zaraźliwe :)

    Dobranoc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam, widziałam. wszystko pięknie ładnie, tylko ja maila od Ciebie niet.

      Usuń
    2. Jak to niet? Na pewno? Wysłałam i nawet błędu w adresie nie popełniłam.

      Usuń
    3. powaga. wysłałaś na ten, co jest pod hasłem: skrzynka na listy?

      Usuń
  14. Dobrze móc lepiej Cię poznać :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tulipany, Florencja, brudny róż, tvp kultura, truskawki- mogłabym się pod tym podpisać :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się Twoja odpowiedź na pytanie nr 5 :-))
    Tak samo jak Ty nie przepadam za słodkościami - szybko mnie "zatykają" ;-) Ale czasem coś upiekę dla moich chłopaków, bo lubią, a w męża rodzinie ciasto w niedzielne popołudnie to podstawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Ci za wyróżnienie - bardzo mi miło :) Na "łańcuszkowe" pytania nie odpowiedziałam już kilku osobom i będę w tym temacie konsekwentna :) Liczę na wyrozumiałość w tym względzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znasz mój stosunek do tego :)
      pozdrawiam ciepło, a właściwie zimno, bo jest listopad brrr.

      Usuń
  18. Gratuluję oraz świetne pytania... te Twoje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może chcesz odpowiedzieć? :)

      Usuń
    2. Chyba chwilowo nie... żeby nie wyszedł mi Shrek reaktywacja ;o)

      Usuń
    3. każda kolejna reaktywacja Shreka jest słabsza od poprzedniej, zatem może tak będzie lepiej ;)

      Usuń
  19. to tak mniej łańcuszkowe niż myślałam i pytania są :)... co jakoś znacznie ułatwia sprawę, podejmuję się :) i dziękuję bardzo, choć zazwyczaj nie kontynuuję teraz zrobię wyjątek :P

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>