O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 2 listopada 2012

dziady listopady.

i pomyśleć, że nad niektórymi grobami pochylają się już tylko korniki.


26 komentarzy:

  1. rozne sa tego przyczyny........

    OdpowiedzUsuń
  2. i pomyśleć, że z roku na roku groby znikają...

    OdpowiedzUsuń
  3. a jakie to może być romantyczne .... prawie jak Ballady - Mickiewicza. tak mi się listopad kojarzy, z opustoszałym cmentarzem, gdzie nocą duszki sobie tańcują, brzęczą łańcuchy Scrooge`a, a niedoszła panna młoda opłakuje swój dziewiczy stan. do grudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się 2. listopada kojarzy z Mickiewiczem... stąd taki tytuł.

      Usuń
  4. takie proszą o światełko najbardziej...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet pamięć o grobach przemija. Są takie groby na cmentarzu w mojej rodzinnej miejscowości.
    Sporo ich. Jednak każdego roku przed 1 listopada, nauczycielki ze szkoły podstawowej zapędzają dzieciaki do roboty przy porządkowaniu nagrobków i zawsze wybrane osoby ze wszystkich klas zapalają na nich znicze. Lata temu wprowadzono w szkole taki zwyczaj i tak juz zostało. Szczęśliwie proboszcz nie likwiduje starych grobów, żeby na ich miejscu nowe powstały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkolny zwyczaj piękny, ale ja zapędziłabym tam np. więźniów, by w czynie społecznym nieco popracowali ;)
      stare groby to też kwestia finansowa, zdaje się. "abonament" na 20 lat.

      Usuń
  6. Jest coś pięknego w tym grobie, który umieściłaś. Mnie drażnią kamienne nagrobki...wiem, że takie są najtrwalsze itp. ale... najbardziej moją uwagę prócz tych grobów bliskich przyciągają właśnie takie, o których świat zapomniał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mnie ciągnie w takie zapomniane rewiry. i te tabliczki często zupełnie nieczytelne...

      Usuń
  7. ...i powiększyło się przez dziesieciolecia
    o kolejne 0,5 metra przywiązanie leżącego do ziemi...

    Twoja wrażliwość i zdolność obserwacji skutkuje właśnie takimi zdjęciami...

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze takie opuszczone groby napawają mnie przemyśleniami, świetne to ujęłaś swoim aparatem. Piękne kolory na zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
  9. na pierwszy rzut oka myślałam, że to wyrzeźbiony wzór..:)
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  10. Ważniejsze dobre wspominanie. Tak czuję. I wspominanie w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  11. W podstawówce pamiętam, że zawsze tłukli nam, że trzeba na opuszczonym grobie światło zapalić i tak mi się to wryło, że nigdy obojętnie nie przejdę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny krzyz, kolory. Masz wspanialy dar dostrzegania nieoczywistego piekna.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jedno kojarzy mi się z tym zdjęciem - przemijanie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię klimat takich zapomnianych miejsc...

    OdpowiedzUsuń
  15. A nad niektórymi nawet korniki się już nie pochylają...
    zdjęcie wielce sugestywne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak by nie patrzeć to pewnie tak jest:( Za to Twoje zdjęcie cudne, a te listki dookoła wyglądają jak płatki róż:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>