O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

sobota, 20 października 2012

(nie)oczekiwana aura.

czosnek czeka, aż mu warkocze kto zaplecie.
cebula słońca spragniona.
wiatrak znudzony.
flauta.

22 komentarze:

  1. i absolutnie lustrzana tafla, tzn wnętrze skrzynki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. cebula i czosnek, magiczne właściwości i żyjmy 150 lat, pomimo zapachu z ust! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. taka cebulka u mnie często :)

    OdpowiedzUsuń
  4. warzywne marzenia, jakże różne od naszych, człowieczych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, spojrzałam na te rzeczy bardzo prozaicznie, ale Twoja egzystencjalna uwaga dała do myślenia...
      różne, faktycznie.

      Usuń
  5. Gdzie Ty takie warzywka znajdujesz?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale to poetycko napisałaś, o tym czosnku i warkoczach :-) własna uprawa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      niestety, nie moja uprawa. dla mnie działka to tylko rekreacja ;)

      Usuń
  7. Spaceruję po blogach i widzę, że wszyscy na weekend na wsie, działki i jeziora powyjeżdżali i z jakimiś łupami wracają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też z łupami. bez żadnego wkładu własnego :)

      Usuń
  8. obiadem mi zapachniało:) i to takim dobrym!

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja babcia umiała zaplatać czosnek :) Mnie to kompletnie nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ile skarbów, uwielbiam cebule a czosnek jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cebulka i czosnek - uwielbiam w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>