O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 26 października 2012

ekshibicjonizm blogowy.

"Człowiek spędza życie praktycznie w dwóch miejscach: w łóżku i w butach".

Éric-Emmanuel Schmitt, Pan Ibrahim i kwiaty Koranu.




* rozmemłane części ciała autorki, nogi w butach też, łóżko wraz z pościelą wspólne, fot. MążWłasny

73 komentarze:

  1. calkiem niezla kolekcja butow,sandalki na koturnie ,miodzio:P*

    OdpowiedzUsuń
  2. uzmysłowiłam to sobie, robiąc tę kompilację! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a maz mi wypomina ze mam mnostwo butow,kiedy sie kieruje na dzial z obuwiem haaaa,musze mu pokazac te zdjecia:P

      Usuń
    2. pokaż, pokaż - mogę robić za wzorzec do (NIE)naśladowania ;)

      Usuń
  3. Dostrzegam pewne zbieżności w guście obuwniczym. A najbardziej urzekł mnie chyba turkus. Tak. Bo turkus to mój ulubiony jest. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dawno miałam napisać: ja chcę takie włosy! :-):-):-):-)
    Niezla obuwnicza kolekcja :-):-):-):-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, z prostych zawsze można zrobić kręcone (papiloty, lokówka, wałki), odwrotnie to już ciężka sprawa. wiem, bo próbowałam! :)

      Usuń
  5. Telefony szt.2, książki, kubek, krem do rąk (jak mniemam),okulary, piegi, spanie w obrączce... ekshibicjonistka! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokonany przez Ciebie rentgen mi zaimponował! poważnie. nie zauważyłam, że tak wszystko dobrze widać. dwa tel. - bo prywatny i służbowy, krem faktycznie do rąk, obrączki nie ściągam nigdy w obawie, że mogłabym zgubić... reszta to standard :)

      Usuń
    2. Jak już się odkryłaś "aż" tak to się przyglądałam ile wlezie:)

      Usuń
  6. Haha, piękne!
    Ślicznie się piegi komponują z wzorem na pościeli. Brawa dla męża :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to moja ulubiona pościel, pewnie dlatego, że dobrze komponuje się z piegami ;)
      brawa przekazane ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. ja wygodę stawiam nieco wyżej niż elegancję, ale są miejsca i okoliczności, gdzie powinno wznieść się nieco :)

      Usuń
  8. mądra sentencja ;) jakbym widziała swoją czuprynę wystającą spod kołderki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie :) choć Ty masz dłuższe, ja dziś skróciłam do ramion. lżeeej.

      Usuń
  9. piegi -te rozczulają najbardziej;i te loczki, niezmienne ,wysoko nad zmieniającymi się butami...
    kwintesencja miłości męża w szczegółach,
    do pielęgnowania..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy wcześniej nie patrzyłam na to w ten sposób...
      dziękuję.

      Usuń
  10. Jak się ładnie otwierasz i jak kolorowo nóżki odziewasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze trochę, a akty tu publikować będę ;)
      lubię kolorowe rajtki - ładnie kontrastują z codzienną szarością ;)

      Usuń
  11. jakie masz piękne loki i te buty. ja kocham buty!

    OdpowiedzUsuń
  12. Komórki przy łóżku to już standard ;-)
    Kolekcja butów imponująca :-)) No, ale jak w butach spędza się większość życia to spora ilość butów wskazana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ponoć takie niezdrowe, te komórki :)
      do tego cytatu dorzuciłabym jeszcze kapcie.

      Usuń
  13. dziekuję Ci pięknie za odwiedziny i tak ciepłe słowa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zasadzie niewiele napisałam, bo nie wiedziałam co ;)

      Usuń
  14. Uwielbiam flanelowa posciel. Na zime idealna :) Sandaly (obie pary) przypadly mi najbardziej do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pościel z flaneli jest najmilsza pod słońcem! :) precz z satynami, szyfonami i innymi tiulami :)

      Usuń
    2. satynowa posciel a fuj......:P

      Usuń
  15. Po Twoich kopytach domniemam, że jesteś fajnie zakręconą, niegodzącą się na symetrię i nudę w życiu dziewuchą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "słuchaj dzieweczko, ona nie słucha" :)
      masz rację, nie lubię symetrii, a nudzę się czasem jak mops ;)

      Usuń
  16. Super i imponująca ilość!
    A zdradzisz, gdzie zakupiona spódnica/sukienka na ostatnim kolażu w lewym dolnym rogu (skomponowana z czerwonymi rajstopami)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci tak po ciiichu, że to nie cała kolekcja ;)
      chodzi o PRAWY róg? :) to spódnica dość dziwacznego kroju, bo pod spodem ma troczki, które można sobie rozmaicie podwiązać, celem uzyskania kształtu całości. zakupiona ze 2 lata temu w sklepie indyjskim we Wrocławiu.

      Usuń
  17. czyżby kiedyś balet był miłością Twą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie chodzi Ci o ułożenie stóp w botkach w kwiatki. pokazywałam akurat jakąś figurę, ale baletnica ze mnie żadna :)

      Usuń
  18. hahaha_ toś mnie rozbawiła do moczu i do łez - jak mawia moja psiapsiółka:)
    Kudłate z Ciebie Stworzenie i Piegowate - rozkosznie:) ahahaa !!!!
    Co do butów, to miałam kiedyś zamiar konkurs na blogu zrobić - kto ma więcej? Bo cóż jest przyjemniejszego od kupna nowego obuwia? No może zakup kolejnej, nowej torebki !!!
    ściskam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. radam, że przy sobocie tak Cię ubawiłam ;)
      czekam zatem na konkurs obuwniczo-torebkowy. torebek mam nie mniej ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  19. Buty masz świetne :))) i czarną czuprynkę też :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście masz świra na punkcie turkusu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Święta prawda:) Bardzo fajne kolaże, piękne jest pierwsze, czarno-białe zdjęcie, które się pojawia w pierwszym zestawie - masz rewelacyjne piegi!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jedno zdanie a tyle przyziemnej prawdy :) Kolekcja zdjęć z butami zaskakująca.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny cytat i jego doskonała ilustracja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najpierw były zdjęcia, cytat pojawił w odpowiednim momencie :)

      Usuń
  24. Trza być w butach na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Buty jasne na obcasie - moja miłość!!! Zaplątania senne - najprawdziwsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne buty to buty ślubne. to część "garderoby", której poszukiwałam najdłużej. miały być retro i do zakładania w innych okolicznościach. i są! ;)

      Usuń
  26. Mąż zrobił Ci bardzo fajne fotki, te pościelowe i te z jakże kobiecą kolekcją butów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te z kolekcją butów były robione raczej nie w celu ich publikacji, ale jak tak przejrzałam albumy, wpadł mi do głowy ten post ;)

      Usuń
  27. to fakt :) mój tata zawsze mówił do mojego brata 'człowieku, ty pół życia prześpisz' :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Wolę zdecydowanie tę drugą część cytatu - spędzanie życia w butach, w wiecznej drodze, oby te buty były wygodne i nie przynosiły nam z drogi złych wspomnień - podobno, gdy mamy niewygodne buty, to danego dnia nic nie ma prawa się udać. A gdyby tak pójść przez świat boso...?

    OdpowiedzUsuń
  29. W ilości zdjęć butów na stopach chyba przebiłaś wszystkie blogi, gdzie takie zdjęcia sie pojawiły. A tytuł postu wywołał uśmiech na twarzy. Jesteś Panią Od SmileTherapy. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne looooki! Zdjęcia spod kołdry przypominają mi moją przyjaciółkę - tez z niej taki kędziorek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja myślałam, że mam dużo butów;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz zatem pretekst, by bez wyrzutów sumienia nabyć jeszcze kilka par ;)

      Usuń
  32. :)) Fajny cytat :))
    A to Twoja głowa?
    No widzę, że mamy podobne włosy.
    Nawet bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Spokojnie mogłabyś założyć sklepik z butami ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>