O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 12 września 2012

huśtawka życia.

Graciarnia się kurzy, a tamta strona tętni życiem.
Nie ma kto tu posprzątać, choć  wydaje się być schludnie. Lubię to miejsce. Lubię szablon, który lata temu robiła mi Taisha. I zdjęcie obok lubię. I ten róż wiodący prym.


SENtymentalizm wyłazi ze mnie jak szydło z worka.


Wakacje upłynęły mi głównie w pracy. Teraz, gdy minęły, czuję niedosyt i tęsknotę za czymś, czego nie było, a być mogło...
Cofam w myślach wskazówki zegara, ładuję baterie i migam się od nauki, co wisi nade mną jak dym z tanich papierosów. Na studiach mam tyły, w życiu przody. Ot taka huśtawka.


_________


Ciekawi drugiej strony lustra - pusta_literatka@gazeta.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>