O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 12 września 2012

fortepian.

nigdy nie przejdę obojętnie obok tego instrumentu.
pewnie dlatego, że niegdyś sama na nim grałam.



25 komentarzy:

  1. gdy bylam mala chcialam zostac baletnica,chcialam budowac mosty i grac na fortepianie:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to mam palce jak kołki ale zawsze zachwycały mnie pianistki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie zachwacają perkusiści, saksofoniści i wiolonczelistki :)

      Usuń
  3. Tak bardzo nie umiem na niczym grać... :(
    uwielbiam dźwięk fortepianu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również. Chętnie bym taki wzięła w posiadanie. Po prostu marzy mi się kiedyś fortepian w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam pianino, choć fortepian bez wątpienia jest bardziej reprezentacyjnym meblem. że o jego gabarytach nie wspomnę :)

      Usuń
  5. każdy instrument ma duszę. Twoją skradł fortepian ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moją rozkradło ze sto diabłów i cała masa innych przedmiotów, co to niekoniecznie żyją teraz moim życiem :)

      Usuń
  6. nie umiem. mogę się tylko zachwycić palcami, które potrafią tchnąć w niego życie.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie umiem obojętnie przejść koło DJEMBE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z takich samych pobudek co ja? :) kuleżanka bębniarka? ;)

      Usuń
  8. znajomi mówili, że na gumtree był fortepian do oddania. Jak można oddać fortepian?

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. większość ludzi z duszą chce :)
      1. trzeba mieć niemałe fundusze, by go nabyć
      2. trzeba mieć niemały salon, by go ulokować

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. artyzm nie do końca wymierzony był w tę stronę, ale przyczajone zza kurtyny światło dopełniło dzieła ;)

      Usuń
  11. Zazdroszczę umiejętności gry na fortepianie. Ja to jestem takie beztalencie muzyczne, że swojej gry na gitarze to nawet sama nie mogłam słuchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. :) z gitarą to ja się tylko na imprezy ogniskowe nadaję. i to te niskich lotów. max. 6 akordów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przy dzwiekach fortepianu dorastalam..zawsze bedzie mi sie kojarzyl z dziecinstwem i domem rodzinnym:-) Piekne, tajemnicze zdjecie.

    OdpowiedzUsuń
  14. jeju, dziwne zdjęcia robisz. :) ale ja lubię dziwność. lubię też fortepian, choć grać nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie grałam na fortepianie, ale podziwiam tych, którzy mieli okazję:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>