O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

niedziela, 16 września 2012

dobri den w Pradze. cz. 1.

o Pradze można mówić dużo lub nie mówić wcale.
potrafię i jedno, i drugie.
na początek zostawiam Was z jej monumentalizmem i rzeźbą.
milcząco...

















41 komentarzy:

  1. lubię patrzeć na miejsca znane czyimś okiem :), kadr z balonikiem i 3 ostatnie super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś mi się sypnęło przy ładowaniu zdjęć, ale chyba wszystkie już poszły :)
      kadr z balonikiem jakiś taki bajkowy wyszedł... pewnie dlatego, że zupełnie z innego aparatu :)

      Usuń
  2. Chodzą ulicami ludzie....ileż z nas chodzi po swoich śladach...
    Dokładnie rok temu szłam tymi ulicami i widziałam to wszystko co pokazujesz... ehh .... wspomnienia:)Dziękuję:)
    Pięknie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie patrzyłam na to z tej strony filozofii, ale faktycznie... depczemy po swoich śladach, oglądamy to samo, a często postrzegamy inaczej.
      bardzo mi miło, że wywołałam wspomnienia :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. jak się uporam z kolejną partią zdjęć... :)
      umyśliłam sobie pokazanie Pragi tematycznie, to mam!
      pół niedzieli nad tym spędziłam! ;>

      Usuń
  4. Czekam na jeszcze :)

    Liczę na Złotą Uliczkę i cmentarz żydowski z nagrobkiem Franza Kafki w Pradze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, muszę Cię zmartwić. Hradczany wraz ze Złotą Uliczką (to teraz pakiet i nie można zwiedzić osobno!) widziałam kiedyś tam wstecz, więc sobie darowaliśmy.
      Kafka natomiast będzie, a jakże! nie na cmentarzu, a w muzeum :)

      Usuń
    2. Znam Pragę, w metrze ( głupiutka byłam, poszłam metro zwiedzać ) zapłaciłam "pokutę". Znam ją za dnia i w nocy, często jestem w Mieście Wież i Kościołów :)

      Usuń
    3. pokutę to też zapłaciliśmy. za brak winiety ;>

      Usuń
  5. To i ja czekam na więcej, tym bardziej, że w Pradze jeszcze nie byłam. Tak sobie myślę, że Praga to chyba idealne miasto na krótki, jesienny wyjazd. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o taaak, jesień w Pradze jest piękna (pod warunkiem, że nie pada) i co ważne, mniej zatłoczona turystami zewsząd.

      Usuń
  6. ta zabudowa, kojarzy mi się z Dreznem. Dużo mostów, rzeźb i kopuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w ogóle jeden wielki zabytek :) utrzymany w bardzo dobrym stanie.

      Usuń
  7. Są trzy duże misata na świecie, do których przeprowadziłabym się, gdybym tylko mogła. Bercelona, Vancouver albo Praga... Więcej zdjęć, pliiiiiz ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie byłam w Barcelonie, ale czytałam Zafona...:)
      ja miałabym dylemat między Pragą a Paryżem. podejrzewam, że w konsekwencji wybrałabym Moskwę ;)

      Usuń
    2. Barcelona Zafona nie ma nic wspólnego, z tą barwną, dzisiejszą, którą uwielbiam ;o)

      Usuń
    3. nie byłam niestety, toteż pasę się na (nie)dzisiejszej literaturze ;)

      Usuń
  8. Marzę, by w końcu sie tam wybrać, mam stosunkowo blisko. Tylko zawsze to, co najbliżej mamy nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pragę naprawdę polecam :)
      chcę zobaczyć jeszcze kilka miast i miasteczek Republiki Czeskiej, szczególnie Brno, Mariańskie Łaźnie i Krumlov.
      ot taka Czechofilia ;)

      Usuń
  9. Muszę się w końcu wybrać do Pragi, takie tanie wycieczki są, aż wstyd nie pojechać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zwiedzać na własną rękę, nie z jednodniową wycieczką za 120 zł z godziną czasu wolnego na Placu Wacława :)

      Usuń
  10. Nigdy tam nie bylam..a jest taka cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  11. byłam tam tak dawno temu..., ale na twoich zdjęciach jest tak samo piękna jak we wspomnieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Pragę - świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja Praga, marzę o tym, żeby jeszcze tej jesieni ją zobaczyć.
    Piękne zdjęcia. Dziękuję za ten wirtualny spacer :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i cieszę się, że spacer należy do udanych :)
      a jesienią porób zdjęcia, bo pewnie jeszcze piękniejsza jest niż latem.

      Usuń
  14. Byłam w pradzę pare razy, ale podobnie jak Ty - chcę więcej :) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakaś taka siła w tym mieście drzemie...
      pozdrawiam :)

      Usuń
  15. achhhh Praga jekie to magiczne miejsce :)
    uwielbiam ją :) a najśmieszniejsze jest to że mam do niej bliżej jak do Wrocławia :)

    p.s.
    bardzo dziękuję za odwiedziny i milusiński komentarz :)
    będzie mi bardzo miło jak będziesz u mnie częstym gościem :)
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, to gdzie Ty mieszkasz? w Hradcu Kralove? ;)
      komentarz był szczery, gdyż tylko takie uznaję :)

      Usuń
  16. Wspaniałe miasto :) ciekawe, romantyczne, pewne miejsc do zwiedzania, dobrego piwka, pozytywne :)



    P.S. Oooo :) widzisz! Ja pierwszy raz w Życiu natknęłam się na osobę urodzoną tego samego dnia co ja :) ale super!! Mogę Ci zatem spóźnione życzenia złożyć (dopiero dziś zabrałam się za czytanie komentarzy) :)
    Życzę Ci uśmiechu Losu każdego dnia! Spełnienia marzeń, umiejętności dostrzegania pozytywnych aspektów każdej sytuacji, błysku w oku i wielu wielu innych rzeczy, o których tylko Ty sama wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dziękuję bardzo :)
    mnie to chyba też pierwszy raz spotkało i to na blogosferze! ;>

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za wspaniałą wirtualną wycieczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja Toskania niczego nie pobije, więc to ja dziękuję ;)

      Usuń
  19. jak ja uwielbiam rzeźby.
    fajna relacja, bardzo ciekawe widoki.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>