O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 14 sierpnia 2012

tele_blog.

przez ostatni tydzień byłam wchłonięta przez pracę. stop.


po dwudniowym maratonie zamierzam czcić święto maryjne. stop.


natenczas pójdę się okąpać jako radzili Agi. stop.


___________________________


zasłyszane, autentyczne:


- dlaczego ty zawsze odkładasz seks na wieczór?


- yyy, bo jakoś tak mam wpojone.


___________________________


ps. nie wiem, kto wpaja takie zasady. Lew Starowicz??? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>