O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 20 czerwca 2012

czerwc_owo.

Odbija mi. Przez nadmiar obowiązków mi odbija. I przez burzę, co się przeparadowała po mojej mieścinie.
Z obowiązków to sporo pracy w pracy oraz sporo nauki w domu, bo jeszcze dwa egzaminy i natenczas dziękuję za edukację wyższą w mojem życiu. Dajcie spokój, ileż ja mogę ślęczeć nad książkami?! I po co?! Żebym choć podwyżki miała za kolejne fakultety, albo choć premię, albo rokroczną wycieczkę do krajów nieznanych, acz ciepłych.

Co do wycieczek, to proszę nie pytać o plany urlopowe, ani też nie chwalić się własnymi, bo mnie smutno będzie. Natenczas bowiem żyję z godziny na godzinę. Nie mam czasu dla znajomych, nie mam czasu dla rodziny, nie mam czasu dla przyjaciół, nie mam czasu dla męża. A, nie mam również czasu dla siebie, przez co na przykład brwi mam już krzaczaste i wkrótce złączą się w dołku nad nosem.

W kwestii urządzania naszego mieszkania to obecnie na tapecie (SIC!) jest sypialnia. W sensie szukam tapety w groszki i lampki nocnej... w groszki. Kawa z mlekiem bądź turkus z mlekiem. Oba produkty owszem są dostępne, ale na zagranicznych stronach, gdzie płaci się w dularach i innych kopiejkach. Na domiar dużo się płaci. Póki nie nazbieramy, chyba zainstalujemy sobie fototapetę z widoczkiem na wzburzone morze, mewy, piasek i czerwony kocyk. Tak, z zachodem słońca. Albo wschodem. Jedno i drugie jest równie efektowne, co malownicze.

I powiem Wam, że już mi nerwy przeszły na te mecze nasze polskie. Wybaczam chłopakom, nadal jestem fanką Tytonia oraz wrogiem Lato (Lata, Laty).

A lampka wygląda tak:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>