O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

czwartek, 19 kwietnia 2012

bestseller z matką Madzi, czyli o różnicy między prawdziwą literaturą a papierem toaletowym

Cztery dni siedziałam nad wnioskiem pracowym. Taka pisanina strasznie ogłupia, że już o sensie produkcji tegoż nie wspomnę. Bez odpowiednio szerokich pleców ani minister kultury, ani wojewoda dolnośląski, ani inny ważny w garniturze nie pchnie sprawy dalej. Złote czasy dotacji unijnych skończyły się prawdopodobnie bezpowrotnie, ot co.

W przybytku doradztwa rolniczego wpadłam w ramiona bliskiego kolegi z LO, którego to widziałam ostatnio bodaj na rozdaniu świadectw (nie)dojrzałości. Zmężniał, ożenił się, jest dyrektorem. Z zawodu ;>

Wpadłam również w wir zakupów allegrowych, czego szczerze Wam odradzam. Wpierw kupiłam palto za małe, następnie kupiłam palto za duże. Oba w rozmiarze M, czyli taki, w jakim zwykłam chadzać. W efekcie mam 2 palta, które dumnie wiszą w mojej przesuwnej, efektownej szafie, a ja odziewam się w zimową odzież wierzchnią.

Poza tym wszystko u mnie w porządku. I zaprawdę cieszę się, że żyję w kraju, w którym z winnej, nieodpowiedzialnej i niedorosłej matki robi się ofiarę nagonki medialnej, przefarbowując jej dla niepoznaki włosy. I jeszcze czyni się z niej bohaterkę książki o jakże wymownym tytule: Wybaczcie mi. Wiara, nadzieja, miłość.

Pani autorce szczerze gratuluję przebiegłości marketingowej. Do tej pory wydawało mi się, że prawdziwe hieny można spotkać tylko w zoo... O!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>