O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 23 marca 2012

slang gimnazjalny.

Dziś zmuszonam byłam wrócić do dom PeKaeSem o porze, kiedy to kwiat młodzieży uczącej się również wraca do dom. Czytanie książki utrudniał mi dialog dwóch rosłych panien zza tylnego siedzenia. Dialogi o chłopakach, czemu dziwić się nie sposób, wiosna wszak przyszła. 


I w którymś momencie padło stwierdzenie, że "ona ma na niego wyjebane".


Czyli, że co ona? Nie chce go? Ignoruje? Przysięgam, nie wiem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>