O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

czwartek, 13 stycznia 2011

nius nr 1 ze świata literatkowego.

Dziś zanabyłam drogą kupna mieszkanie.
Zważywszy, że zanurzyłam się na własne życzenie w pełnoletnim kredycie, uważam ów fakt za godny odnotowania.
Wielce prawdopodobnym jest także, iż następne wpisy będą oscylowały wokół regipsów, kwadratowych umywalek, kafelków i dekorów, terakot, paneli, gładzi oraz drzwi przesuw(a)nych.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>