O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 1 października 2010

kolejność dowolna - LUBIĘ...


  • czytać książki falowo. Jest okres, gdy czytam jedną za drugą, potem przychodzi tzw. posucha intelektualna i przez miesiąc nie czytam niczego.

  • zapach opium. Oraz z łagodniejszych to lawendę. W ogóle już samo słowo lawenda ma w sobie aromat. Miękki, fioletowy, miły.

  • podparta na łokciach gapić się przez okno. Bez celu.

  • wieczory. Im dłuższe, tym lepsze. Bardziej leniwe, niespieszne.

  • notować. Moje, rzadziej cudze zapiski są wszędzie. Na małych karteluchach. Skrawkach z gazet. Paragonach. W kilku folderach laptopki. Przykład treściowy?


Trafikanci ciemności odpływają na dywanach w nabazgrane ołówkami sine dale.


Taaa ;]



  • wsuwać dłonie między fasole, obierać pieczarki, jeść pomidory

  • swoje włosy. Akceptuję je praktycznie zawsze, z wyjątkiem procesu rozczesywania.

  • trudne filmy i łatwe teatry

  • grać w scrabble

  • pracę z dziećmi. Nigdy nie sądziłam, że coś takiego powiem, ale wbrew wszystkiemu lubię. Ich niesforność, szczerość, naiwność, prostolinijność.


I 3 pkt karne za niewywiązanie się z terminów ;)



  • stwarzać sobie "sztuczne" problemy. Im więcej się nawarstwi, tym szybciej sobie z nimi poradzę. Zanim to jednak nastąpi lubię tkwić w nich, wymyślać, hiperbolizować, przesadzać, dramatyzować, drzeć szaty, itp. aktorskie zapędy.

  • reklamy Plusa. Z Mumio śmieszą mnie absolutnie wszystkie. No kolega tego pastuszka hahah

  • głos Amy Winehouse


Dziękuję za uwagę.
Zwłaszcza lepszej, bo pierwszej oraz ciepłolubnej, co się zwolniła i tyle.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>