O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 13 listopada 2009

"trzy kobiety".

Ostatnio przebywałam z Trzema Kobietami.
Nie dosłownie.
O film mi bowiem chodzi. Altmana.


Nakarmiłam się psychologią maczaną w przedziwnym enigmatyczno-erotycznym kotle, gdzie nigdy nic nie wiadomo...


Złota myśl tegoż dzieła: Unikać szemranych mężczyzn.


Więc unikam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>