O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

czwartek, 5 listopada 2009

ave PKO BP, czyli tak powinno być w każdym banku?!

Dziś mogłam zginąć w dwóch całkowicie odmiennych okolicznościach przyrody:


1. Bo sama poruszałam się po mieście powiatowym autem. Korki, objazdy, bo ronda, ronda, bo objazdy, brak miejsc parkingowych, piesi, nie tylko na pasach.


2. Bo w banku (i tu nie zawaham się podać nazwy) PKO BP gotówkę w kwocie 20 tys. polskich złotych wypłacono mi klasycznie w okienku kasowym, na oczach wielu petentów stojących w kolejce za mną. Gdy zagaiłam uprzejmie, czy nie ma tu jakiegoś azylu do tegoż typu transakcji, usłyszałam, że nie TAKIE pieniądze ludzie tu wypłacają, a ponadto w banku jest ochroniarz. Zapytałam toteż, czy mogę tego ochroniarza wypożyczyć celem konwojowania mnie do drugiego banku, jednak starsza pani kasjer uznała to za żart, uśmiechając się do szeleszczących w maszynie liczącej setek.


Matko, co za chory kraj!


Ze szczęścia, że nie zaciukał mnie w jakiejś obskurnej uliczce równie obskurny Cygan na kacu, co to obserwował mnie już w holu obsługi klientów indywidualnych, zanabyłam drogą kupna golfik.
Zielony z białymi lnianymi bufiastymi mankietami w anglikańskim stylu.


O!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>