O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 14 października 2009

reklama dźwignią handlu, znaczy się?

Na pytanie zadane respondentom przebywającym mniej lub bardziej w moim towarzystwie, czy ktoś wczora z wieczora obejrzał "Pora umierać", usłyszałam, że nikt. N I K T.
N jak natka pietruszki.
I jak ikona mody.
K jak którędy do Kielc.
T jak trudno, to nic.


Oglądajta se nadal Dżona Travoltę w Taxi Szesnaście, mecze piłki plażowej Ryga-Baku oraz Słowo na niedzielę (we wtorek zwłaszcza). Albo choć M jak miłość śledźcie, jak i ja śledzę.
Luuudzie, co tam się porobiło. Długo nie oglądałam, a tu Sylwia z poparzeniem szóstego stopnia w szpitalu, Kinga z dzieckiem w scenerii nadmorskich łabędzi, jeden z bliźniaków tarza się po trawie z małoletnią barmanką a Marek zdradza Hankę, dając jej w zamian naszyjnik.


Skoro tak przy telewizji jestem, to mam znajomego. Baaardzo ostatnimi czasy medialnego. I to, co on wyprawia na pewnym portalu społecznościowym celem zjednania sobie sympatii szurniętych licealistek, to już zakrawa na niezdrową desperację. Trąci mi to retoryką Edzi Górniak i ogólną miłością do świata z takim mniej więcej przekazem: Kochani moi, dzięki Wam istnieję i doprawdy nie wiem, cóż ja bym uczynił bez Was. Zjadłem na kolację parówki berlinki z keczupem pudliszki, ale nawet w tak trywialnej czynności byłem z Wami, wiedząc, że i Wy jesteście ze mną.


I wypisuje z wypiekami na policzkach, ufny, że swobodnie pływa w kryształowym basenie komunikacji, o ja pier****, społecznej.


A taki fajny koleś z niego.
Był (?)


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>