O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 30 września 2009

po prostu persen.

Ponieważ pierwszy raz w życiu połknęłam tabletkę uspokajającą - postanowiłam ten fakt zaznaczyć w moim osobistym pamiętniczku ;) Jeszcze nie wiem, jak się czuję, tymbardziej nie wiem, jak czuć się powinnam. Ani mnie ona nie uspała, ani mnie ona nie pchnęła do demolki własnego pokoju czy też ogródka sąsiada.


Spokój mam. Luz jakiś taki odśrodkowy.


Phi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>