O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 8 września 2009

dziś dzień dobrych wiadomości.

Wyczytałam właśnie. Taka moda. W ogóle to tak się porobiło w tem naszem europejskiem kontynencie, że każdy dzień jest jakimś świętem. Dzień ziemi, strażaka, zakochanych, misia, spódnicy, spodni. Dzień bez papierosa, bez Internetu, bez samochodu, bez bzu... A możeby tak Dzień Bez Oddychania?


Zasadniczo więc powinnam tu napisać, że dostałam podwyżkę, albo że wygrałam wycieczkę do Oslo, albo że ocieliła mi się krowa. Ale nienienie. Jedyna wiadomość, jaka dziś do mnie przyszła, to drogą sms-ową na komórkę służbową:


Informujemy, ze z powodu braku platnosci w dniu 08.09.2009 nastapila blokada polaczen wychadzacych. Prosimy o wplate 64,69 zl na konto...


I jakby nie patrzeć, cały aspekt tej wiadomości jest dobry. Odcięli mnie od derektora i vive versa, bo my razem w pakiecie minutowym funkcjonujemy. Ta sama promocja, ten sam billing, pełna synchronia i symbioza. Do dziś.


Od dziś cisza jak na tafli jeziora. A derektor na urlopie :]


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>