O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 11 września 2009

CASTING.

Ja wiem, że pewnie wszyscy tu zaglądający żyją weekendem. Siedzą podparci łokciami o biurka pracowe i z absolutnym znudzeniem snują się po blogowych stronicach.
Ja wiem, że większość ma juz przyszykowane karty czipowe, coby równo o 16 wybić się z zakładu na dobre.
Ja wiem, że w piątek nie należy od nikogo żądać kreatywności, ale ja po prośbie.


Ogłaszam konkurs na najciekawszą nazwę sklepu (firmy) z ubraniami i dodatkami. Styl bardziej wyszukany i maczany w art niźli bazaru pod ogródkami działkowymi "Kwitnąca Jabłonka".


Wstawki z Fashion NIEmile widziane ;]


Mile widziane natomiast zbitki wyrazowe i inne słów cięcia-gięcia.


Dla zwycięzcy przewidziana nagroda.
Duchowa ;P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>