O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 17 lipca 2009

pawiany wchodzą na ściany.

W zasadzie trudno powiedzieć, jaki to ja mam nastrój. Raczej zły niż dobry. Raczej ponury niż radosny. Raczej marudny niż optymistyczny.
Raczej.


W głowie mnóstwo nowo narodzonych myśli. Jeszcze więcej myśli niedokończonych. Wszystko wokół jakieś takie chrome.


Biała jestem, czepliwa, naburmuszona i mam t-shirt z żyrafą.


A żyrafy, jak wiemy, wchodzą do szafy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>