O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 28 lipca 2009

groch z kapustą. na wynos.

Oczywiście, że miałam trzy dni wolnego.
Oczywiście, że nie wypoczęłam wcale, a wręcz wróciłam bardziej zmęczona, bo w towarzystwie, w jakim się znajdowałam nie ma czasu na wypoczynek.
Pęd. Pęd. Pęd.
Lub, jak kto woli, odgłos paszczą: patataj patataj.


Słońce, deszcz, burze, wichury.
Pogaduchy na balkonie przy gwarnej ulicy.
Grill na tarasie przy cichej ulicy.
Babskie głupawki, dżin, babskie goopawki, czinczin, babskie goopawki, piastmocny (wg O. najbardziej obciachowe piwo, jakie wybrałam drogą selekcji, stojąc całe dziesięć minut przed półeczką z asortymentem wiadomym).


Wspomnienia świętej pamięci królika, co z dawien dawna zasiedlał naszą stancję. Królik nazywał się Lilka, jednak gdy okazało się, że Lilka to mężczyzna, przemianowano go (ją?) na Alfreda. Potem Alfred popadł w jakąś skomplikowaną depresję, kręcąc się bez przerwy w kółko (czemu się zupełnie nie dziwię, bo rotacje ludzi na stancji były zbyt wielkie jak na akomodację jednego kłapoucha). W efekcie dostał wylew(uuu).


Z uwag innych: Wygodnie się siedzi na krześle wykonanym z wiadra. Przepis: Plastykowe wiadro wielkości klasycznej należy obrócić do góry dnem, na tymże położyć pokaźny stos książek formatu encyklopedycznego.
- A. na czym Ty siedzisz?
- Na starożytności chyba jakiejś.


Platon się w grobie przewracał normalnie ;]


Usłyszałam także, że pewna pani nazywa się ni mniej ni więcej, tylko Aldona Bobik-Trzepałka.


Oryginalnie.
Nie powiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>