O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 9 czerwca 2009

relaks w oparach powyborczych podsumowań.

Pragnę się pochwalić, że dziś przebywam w domu, a nie, jak na ogół, w pracy. Oczywiście, że mnie nie wywalili. PóKiCo.
Normalnie pełna swoboda umysłowa i luz ubraniowy. Grzaneczki z serkiem na śniadanko o godz. 11.00, śniadanko przed telewizorem, w telewizorze tvn 24, w tvn 24 powybory powybory powybory.
I jedna słuszna pointa: NIE MA PROSZĘ PAŃSTWA PRZEGRANYCH. No nie ma i już!
Każdy wygrał, każdy jest dumny, każdy chce dobra dla Polski na arenie europejskiej. Pan Zawisza tyż? Pan Manio Ka tyż? Pani Szczypińska tyż? Tak, wiem oni "podnieśli własne rankingi".


Ja zatem podnoszę filiżankę z kawą. Już czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>