O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 3 kwietnia 2009

trądzik mentalny.

W swojej NIEAUTOBIOGRAFICZNEJ (bo szukano analogii!) książce popełnionej 2 lata temu, napisałam zdanie:

Szykują się dni okrutniejsze niż trądzik.

Prorok ze mnie?

________________________________________________

W wieku dojrzewania nie miałam trądziku.

Mam teraz! Już dobrych kilka miesięcy mam!

Nie dosłownie... A szkoda... Byłoby łatwiej...

________________________________________________

Słowa wyjaśnień mej zmowy milczenia wkrótce.
Na razie samo PRZEPRASZAM.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>