O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 6 lutego 2009

torba.

Torba sprzed tygodnia jeszcze nie rozpakowana.
Jej wielkie uszy nasłuchują moich myśli.
A myślę cicho. Bo przyjdzie Zdzicho. I nie śpi licho. 
Otwarta na wpół, łypie na mnie rękawem od starego brązowego golfu, kawałkiem przetartych na pięcie rajtuz, podkolanówką w pomarańczowe romby.
Macha to wszystko do mnie czy woła?
A może kopie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>