O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

czwartek, 26 czerwca 2008

wybiła 4:29.

Nie mogę spać.

Czy można odzwyczaić się od snu? Tak normalnie, jak odzwyczaja się od kolejnych pór roku, jedzenia kaszy czy też już niepotrzebnych nam ludzi?
Wówczas mielibyśmy 24 godziny dla siebie, dla swoich myśli, dla swoich potrzeb.
Bo co głowa - to inne potrzeby. Taka moja na przykład... Ooo, ta to ma pragnień!


Słońca! Jeszcze kilka podobnych jak teraz dni z niebem płaczliwym, granatowym i kłębiastym, a ja zwariuję mentalnie!

Coś zaczyna piszczeć. Oj nie w trawie! Wszak nie jestem na łące! Tu, acz nie wiem, gdzie. Nie umiem znaleźć źródła. Nie wiem tylko, czy to w mojej laptopce czy też w mojej głowie.

"A w mojej głowie wojna myśli niespokojnych..."
"Mądrej głowie dość dwie słowie".
"Koń ma duży łeb - niech się martwi".

Jestem głodna.

śniadanie: płatki zbożowe z musli z zimnym mlekiem
II śniadanie: pół tostosowanego cynamonowego bejgla ze słonym masłem
obiad: kilka gryzów chicken panini, plasterek pomidora z mozarellą, reszta do kubła
kolacja: kanapka z żółtym serem i ogórkiem nieskonsumowana do końca.

A jeść? Można się odzwyczaić? Bo ja generalnie z tej czynności czerpię mało radości. Mogłabym śmiało przyjmować pokarmy dożylnie.
Celebrowałabym jedynie picie. Herbaty, kawy, czekolady na gorąco, soków, wina oraz wódki.

Ziewam.

Z proroctw na dzisiejszy poranek: obudzę się z opryszczką na górnej wardze.
Kto się ze mną założy, że tak?
O co?
O kamyk zielony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>