O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

niedziela, 29 czerwca 2008

nocne Polaków rozmowy.

Bilet tramwajowy - 1,50. Chleb - 2,50 euro. Pastella z tuńczyka - 2,90. Latte - 3,50. Waniliowy balsam w body shopie - 10 euro. Koszulka w zarze - 11,90. Korale w pull and beer 15,90. Torebka w marksie&spencerze - 29,90. Sukienka w arnotsie - 39,90. Perfumy w debenhamsie - 49. Nocna rozmowa telefoniczna z naprutym, acz bliskim mi wielce kolegą - bezcenna.

I ten jego wtręt w co 4 zdaniu: "Zauważyłaś, że w rozmowie z Tobą co chwilę mówię, o czym ja mówiłem?" ;)

Za wszystko inne zapłacisz kartą mastercard.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>