O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 12 marca 2008

powiem Wam w tajemnicy, że

kiedyś pojadę na Ukrainę.
Pojem blinów i gałuszków, popiję ichniejszego samogonu, poczerpię wodę ze studni, spiszę mądrości starych ludzi, pobiegam boso po trawie, wydoję krowę, a potem stanę oko w oko z Krymem. Krzyknę wówczas z całych sił: "uparcie i skrycie kocham Cię życie"! Okoliczne sroki okrążą moje loki.
A Wy? Gdzie pojedziecie? Kiedyś...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>