O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 5 marca 2008

"to nie jest kraj dla starych ludzi".

Usiadłam przed monitorem.

Enter był pierwszym klockiem, jaki pchnęłam palcem wskazującym.

Potem już nastąpił nieoczekiwany efekt domina. Film, kadr po kadrze strącał moje wcześniejsze emocje, popychając w kolejne. W zwolnionym tempie, w westernowej, niemal księżycowej scenerii, gdzie popis biegłości reżyserskiej to zmuszał mnie do otwierania szeroko oczu, to do mocnego ich mrużenia.

A w całość powtykana humanistyczna refleksja i czarny humor:

- Jeśli nie wrócę, powiedz mojej matce, że ją kochałem.

- Przecież Twoja matka nie żyje.

- Słusznie. Sam jej więc powiem.

Posiłkując się tytułem: To nie jest film dla wrażliwych ludzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>