O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 14 marca 2008

matko!

alem rada! W chwili, kiedy już zupełnie spisałam siebie na straty moralno-egzystencjalne w kraju św. Patryka (ależ literatko, czemuż to ach czemuż? :P), przypomniałam sobie o istnieniu programu pierwszego i trzeciego polskiego radia!

Se siedzę i se słucham onlajn. Non stop! Na przemian. To jazz, to blues, to jakieś kurna perełki starsze od moich rodziców razem podliczonych rocznikowo, to słuchowisko dla dzieci, to czytanie dla dorosłych, to konkurs, to z kraju, to ze świata, to zapraszamy do reklamy, to żegnamy reklamy.

Dziękuję Ci estidżonson, dziękuję Ci omo! ;]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>