O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

niedziela, 2 marca 2008

dziś Heleny, czyli u babci na imieninach, czyli retrospekcja pióra wnuczki.

Mojej drugiej babci Helena na imię. Toteż ma imieniny. Dziś.

Nieobecnam, więc choć przytoczę relację sprzed roku.

Oto relacja sprzed roku:

Skład: nasza rodzina o chińskim schemacie 2+1, babcia-solenizantka i pan babci-solenizantki.

Babcia podczas całej ceremonii odzywała się sporadycznie  jednym monotematycznym zdaniem "jedzcie dzieci", zaś wodzirejem był pan babci.  

Pan babci jest miłym, mądrym starszym człowiekiem z jedną MALUTKĄ wadą - pierońsko dużo gada! Tematyka urodzinowych opowieści kręciła się tym razem wokół historii naszego miasteczka (tam gdzie szewc był kowal, dawny budynek 32 to obecna 16, prezes GS-u to stary komunista, stąd jest honorowym obywatelem miasta, sąsiad spod 5 był obrzezany, acz nie jest to informacja sprawdzona itd.itd.) 

Po godzinie poddałam się. Reszta tuż po mnie. Jedynym wolnym słuchaczem ostał się, o dziwo! tato. O dziwo, bo generalnie nie jest sympatykiem owego pana. Po pięciu głębszych nawet nie tylko słuchał jak świnia grzmotów, ale i wnikliwie pytał.  

Reasumując: pytaniom i ziewaniom nie było końca...

Mnie tylko zastanawiają relacje: babcia - pan babci. Bo jeśli związek ten polega na tym, że pan gada a babcia słucha, to czy nie ekonomiczniej byłoby kupić sobie radio?  

Bo mniej zobowiązująco na pewno.

___________________________________

Ciekawam, jak przebiega dzisiejszy wieczorek... ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>