O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

sobota, 22 grudnia 2007

finis coronat opus.

Miał kto z Was w domu (lub koło domu) mężczyznę piszącego pracę magisterską? Nikt nie ma gorzej od niego, cooo? ;]

Trzeba pocieszać, wspierać, głaskać, chodzić na palcach, mówić obniżonym głosem, przytakiwać, ustępować, parzyć kawę z mlekiem, herbatę z cytryną, podawać magnez i inne dopalacze. I co najważniejsze, pod żadnym pozorem nie inicjować rozmów o tematyce hedonistycznej (wycieczka na Karaiby, weekend w Koziej Wólce, sylwester na Bahamach, karnawał w Rio) - te czynności mają miejsce przy bezpośrednim obcowaniu z głównym poszkodowanym.

Trzeba wykazywać ciekawość względem tematu pracy, dzwonić i pytać o treść kolejnych dwóch zdań szóstego rozdziału, słać sms-y z zapytaniem o samopoczucie rano, wieczór i w południe, w międzyczasie pytać o treść podsumowania - te czynności mają miejsce na odległość 200 km, jaka dzieli pustą_literatkę od głównego poszkodowanego.

Ale to wszystko, mili Państwo odeszło z dniem 21 grudnia roku pańskiego 2007 o godz. 15 do annałów historii. W niebyt odeszło. Stało się przeszłością.

Oto bowiem wczoraj w gmachu pewnego abstrakcyjnego wydziału Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza JeszczeNieMąż stał się magistrem.

Kto wie, może teraz będzie dErektorem. Z zawodu na przykład ;]

A ja będę JeszczeNieŻoną dErektora. Przyjęcia, bankiety, pióropusze, boa wokół szyi, złoto na rękach, brElantyna we włosach...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>