O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 6 listopada 2007

za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, za siedmioma dolinami żyła sobie pusta_literatka. baśni cz. 1.

Oprócz zwiedzania cmentarzy i skakania z małoletnimi chirliderkami w ramach zajęć w Miejskim Ośrodku Kultury (tak, tak, ja tam czasem z nimi skaczę w rytm niemożebnie głośnej techniawy i instruuję, drąc się na całe gardło: "biodra wyżej", "zakrywamy twarze pomponami", "na trzy obrót", "ale równo", to w moim życiu nic się nie dzieje. Poważnie.

Poootwornie mi się nudzi, doskwiera mi jesień i dość mam małomiasteczkowej aury. A w ogóle to czuję się odsunięta od świata mody i blichtru wszelakiego ;) Nie wiem, co jest trendi tej jesieni, więc noszę kolekcje z zeszłej. Nie wiem czy króluje sztruks, zamsz, denim czy jodełka? Nie wiem, czy modne są teraz balejaże, refleksy czy może pofarbowane całe głowy. A jeśli pofarbowane, to na jaki kolor? Beżowy blond? Suszony bakłażan? Odymiona cegła? Nieoheblowany mahoń?

Matko, póki ja się z tej wsi mojej nie wyrwę, to Wy mi mówcie co i jak!

Ale jak już się wyrwę, to jednej doby oblecę wszystkie galerie. Będę przechadzać się po pasażach i jeździć w tę i nazad ruchomymi schodami i odwiedzę wszystkie rossmany, daglasy, sefory i wypsikam im większość testerów i w jednej chwili stanę się jedną wielką (?) ekskluzywną perfumerią. Tak zrobię!

No! ;]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>