O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

niedziela, 2 września 2007

śpiewająco.

A już za parę godzin stanę na wielkiej scenie i śpiewać będę.

Ja i mikrofon. Duet subtelności i mocy.

Dalej publiczność. Setki głów może zasłuchanych, może rozkołysanych, może podśpiewujących.

A ja nie krzyknę "kocham was wszystkich!".

Bo nie potrafię.

A my tak łatwopalni, tak śmiesznie mali, dosłowni zbyt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>