O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 25 września 2007

ognista czerwień na głowie drogą do gwiazd.

I gdy tak na tym leżaku leżałam i już zamierzałam rozmyślać wielce, to przyszła sąsiadka z michą prania i jęła to pranie wywieszać, czyniąc mi widoki na śpioszki, podkoszulki, rajtuzki z piętami, rajtuzki bez piętek. Potem zerwał się lekki wietrzyk, który tymiż utensyliami majtał na prawo i lewo, dzięki czemu dolatywała do mnie aromatyczna mżawka dosi z cocolino.

A potem przyszły dzieci tej pani. Dużo dzieci. Ale nie wszystkie, bo wszystkich to jest dziewięcioro! I się zaczął wrzask, pisk, berek, ciuciubabka i w tej przemiłej familijnej atmosferze, to ja nie miałam mocy intelektualnej, by dumać nad znaczeniami baśni wg Bettelheima, ani rolą snów wg Freuda, ani metafizyką Kanta.

Toteż, nie dopatrując się żadnych psychologicznych podteksów moich zakupów, wymyśliłam, że do tych czerwonych butów, to ja nie wymienię teraz extra całej szafy, jeno włosy sobie zafarbuję a'la Ania Wiśniewska.

I wtedy to już mówcie mi gwiazda ;]

___________________________

Kasjo vel entropia uprzejmą była dokonać analizy za mnie, za co dziękuję wielce. Oto:

czerwone buciki - to symbol zmysłowych przyjemnosci (nie tylko seks, dobre jedzenie i taniec, zabawa - też)
Andersen jako protestant bał się, ze przyjemności mogą się wymknąć spod kontroli i zapanować nad człowiekiem
(i będzie tańczyć do wycieńczenia i śmierci).

Kobieta w czerwonych butach jest wyzwolona i prowokująca - może wielu denerwować, ale jeśli umie panować nad hormonami - moze być wolna i szczęśliwa.

Panować nad hormonami. Tylko jak? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>