O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

czwartek, 13 września 2007

constans.

U mnie wszystko po staremu.

Nie przybyło mi zmarszczek, nie zdewociałam, nie chodzę w beżowych garsonkach, nie czytam Danielle Steel.

Cały czas stoję tam, gdzie stałam i na razie nie przewiduję zmian.

Tylko wódka wciąż drożeje ;)

____________________________

Za życzenia blogowej braci dziękuję jak nie wiem co, częstując wszystkich wirtualną lampką szampana ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>