O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

środa, 4 lipca 2007

statystyki bloxowe.

Zamontowałam sobie księgowego, co mi zlicza wizyty, ale też dokonuje różnych innych zapisków: skąd kto do mnie po co i na co? Zaciekawiona głównie przekierowaniami z google (bo to istne kwiatki) czekam i oto na dzień dobry fraza, dzięki której ktoś znalazł się u mnie: życzenia dla emerytki.

Hmm, ja rozumiem, że graciarnia to tytuł bardzo sugestywny, ale że aż tak?! ;)

Co poza tym?

Odpoczywam.

Podczas gdy pogoda żartuje z nas wszystkich.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>