O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 3 lipca 2007

bloxowe spotkanie 2007.

Na blogach wszyscy o spotkaniu bloxowym, jakie miało miejsce w Warszawie w piątek, 29 czerwca 2007. To ja też. Krótko.

Nie wiem, jak było, gdyż mnie nie było ;)

I tu anegdota. Mój kuzyn, charakteryzujący się niemałym sprytem, ale też dziecięcą szczerością, będąc w IV klasie podstawówki, miał za zadanie domowe napisać notatkę z minionej lekcji religii.

Temat: Baranek paschalny.

Kuzyn napisał: Nic nie słyszałem, bo był hałas na lekcji.

;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>