O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

poniedziałek, 14 maja 2007

kabaret Jachim Presents mam zaszczyt przedstawić.

Ukulturalniłam się. Bowiem do naszej malowniczej miejscowości położonej w górach pofatygował się jednoosobowy kabaret pt. Jachim Presents, czyli Tomasz Jachimek.

Świetny. Śmieszny. Inteligentny. Skromny.

Zajęty :]

Koleś przyjechał z Lublina na drugi koniec Polski polskimi liniami kolejowymi, w skrócie PKP, z niewielkim plecaczkiem na grzbiecie, w dżinsach i luźnej koszulce.

Swą normalnością ujął mnie. W pas. I takie mamy zdjęcie.


Faktycznie, nie ma mnie na nim. Wystraszyłam się. Tej pięści zaciśniętej.

A tak serio to naprawdę poczciwy człowiek z dobrym merytorycznie poczuciem humoru i komiczną facjatą :]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>