O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

piątek, 18 maja 2007

Jemu.

Gdy przyszedł na świat, ja już życie poznawałam z perspektywy 5-letniej dziewczynki.
Nie pamiętam, co robiłam 18 maja 1982 roku. Może lepiłam babki w piaskownicy? Może wisiałam na trzepaku do góry nogami? Może grałam w klasy? A może leżałam w łóżku chora na świnkę?

Jedno jest pewne.
Nie miałam wówczas pojęcia o narodzinach mojego JeszczeNieMęża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>