O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

wtorek, 8 maja 2007

7 grzechów głównych.

 

1. z Wrocławia przeprowadzonam tymczasowo do miasteczka mego rodzinnego. Toteż

2. mój pokój przypomina nieco przechowalnię bagażu na dworcu centralnym. Wszędy

3. toboły o zawartości różnej. Zresztą

4. kto się przeprowadzał, ten wie. Patrząc

5. na ten dobytek odzieżowo-księgarsko-kosmetyczny rozpatruję otworzenie sklepu. Towary

6. mieszane. Podobnie

7. jak odczucia, jakie mi towarzyszą.

"Do przodu żyj.

Z wesołą miną spotykaj swój kolejny świt"

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>